Zanim zostawisz kontakt

To, o co właścicielki pytają nas najczęściej.

Nie mam czasu. Czy naprawdę warto?

Cztery piątkowe popołudnia w roku. Jedna źle podjęta decyzja o czesnym albo kadrze zabiera więcej czasu i nerwów niż wszystkie spotkania razem.

Czy to nie jest ukryta sprzedaż szkoleń?

Nie. Przy stole nikt niczego nie sprzedaje — także organizator. Nie ma ofert, stoisk ani prezentacji firm.

Po co mi obce właścicielki?

Właśnie dlatego, że nie są Twoją konkurencją, a znają dokładnie te same problemy. Mogą powiedzieć Ci prawdę.

Radzę sobie dobrze. Czy to dla mnie?

Tak. Przychodzą też te, którym idzie dobrze i chcą decydować szybciej i spokojniej. Twoje doświadczenie będzie dla innych bezcenne.

Czy to, co powiem, nie wyjdzie poza salę?

Na początku każdego spotkania obiecujemy sobie poufność. W notatkach nie ma niczego, po czym dałoby się rozpoznać Twoją placówkę.

Gdzie się spotykamy?

Na początek w hotelu, przy wspólnym obiedzie. Kiedy się poznacie, zaczniecie zapraszać się do swoich placówek. Pierwsza Rada powstaje w Rybniku i okolicach.

Co, jeśli nie dam rady przyjść?

Zdarza się. Dostaniesz notatkę, a z grupą jesteś w kontakcie cały czas. Prosimy tylko, żebyś była na co najmniej trzech spotkaniach w roku.

Usiądź z nami przy stole.

Zostaw kontakt. Zadzwonimy, opowiemy o Radzie i zaprosimy Cię na pierwsze spotkanie.

Chcę dołączyć